• Wpisów:1874
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 09:31
  • Licznik odwiedzin:190 703 / 2913 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
e.... nie wiem co powiedzieć....
Fot. oddee.com
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
UWAGA IMPREZA! Studenckie Koło Kryminalistyków WPiA UŁ ma zaszczyt zaprosić wszystkich zainteresowanych na ogólnopolską konferencję naukową poświęconą tematyce profilowania kryminalnego. Program do pobrania i dodatkowe informacje tu: www.kryminalistyka.fr.pl
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
To akurat nie wiem jak skomentować.
  • awatar old devil: wczoraj miałem tę nieprzyjemność, w połowie dałem sobie spokój.
  • awatar mm-wizaz: to trzeba przemilczeć....
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
  • awatar Nic na siłę, lecz z całych sił.: Suoper wpis ;D + Fajnie prowadisz bloga *.* A ja zapraszam do sienie i do skomentowania mojego postu :kla1997.pinger.pl/m/20924568 < Mam nadzieje ze spodoba Ci sie u Mnie jak tak to Zapraszam do obserwowoania > Kl@UDi@
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Kris Kuksi:
Uwielbiam jego prace



 

 
  • awatar jamnick: Żurek. To jest tak kretyńskie, że aż czasem się uśmiechnęłam.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Konkurs książkowy kanału CBS Action - wygraj kryminał "Fatum"!

Mike Olshansky to z pozoru zwykły taksówkarz - ale w rzeczywistości jest byłym skorumpowanym gliniarzem, pozbawionym odznaki, rodziny i godności. Choć układa sobie życie na nowo, Mike wciąż ma poczucie winy z powodu dawnych grzechów. Dlatego próbuje za wszelką cenę nieść pomoc tym, którym nikt inny pomóc nie chce. A jako taksówkarz spotyka ich wielu: chłopaka niesłusznie oskarżanego o morderstwo, pasażera uciekającego przed zemstą wspólnika, bezdomnego pragnącego odszukać rodzinę... Czy Mike'owi uda odmienić ich życie? CBS Action zaprasza na "Nocny kurs" po Filadelfii od 11 listopada w dni powszednie o godzinie 21.00.


Z okazji premiery serialu "Nocny kurs" na CBS Action mamy dla Was konkurs z nagrodami książkowymi. Do wygrania jest pięć kryminałów "Fatum", które ukazały się nakładem Grupy Wydawniczej Foksal.

Szczegóły: www.kryminalistyka.fr.pl
 

 
  • awatar old devil: mistrzostwo świata, zazwyczaj tego nie robię ale tym razem muszę ukraść...
  • awatar jamnick: Rozbawiło mnie: "a dzisiaj wcieli się w rolę pary szwajcarskich projektantów" a później załamałam ręce... Bez komentarza już może.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Siedzę z kumpelą w KFC (co zrobić - autostrada). Dostałyśmy kurczaczka. Akurat mój miał na grzbiecie taka kosteczkę cieniutką, wystającą, obsypaną tą ichniejszą posypką.
Iwona patrzy co tam jem.
No to złapałam za kosteczkę, pomachałam i mówię:
- Popatrz Iwonka, ogonek.
Reakcji długo nie zapomnę ;-)
 

 
Serdecznie zapraszam na wykład pt. „Ochrona własności intelektualnych w internecie – walka z wiatrakami?”, który zostanie wygłoszony przez mgr inż. Waldemara Dadasa.
Wykład odbędzie się w dniu 4 października 2013 r. (piątek) o godz. 120 w siedzibie Polskiego Towarzystwa Kryminalistycznego w Warszawie ul. Zgoda 11 lok. 300.

Mam nadzieję, że przedstawiona tematyka spotka się z zainteresowaniem i będzie pomocna w rozwiązywaniu problemów zawodowych. Do udziału w spotkaniu zapraszamy osoby zainteresowane tą problematyką, po wcześniejszym zgłoszeniu ze względu na ograniczenia lokalowe. Uczestnicy seminarium otrzymają certyfikat uczestnictwa.

Udział w spotkaniu jest nieodpłatny.
Z poważaniem Dr Mieczysław Goc
Wiceprezes Polskiego Towarzystwa
Kryminalistycznego
 

 
Lata mijają, a moje uwielbienie dla tych Panów nie mija ;-)
  • awatar anomalja: Ja też ich uwielbiam a teksty znam na pamięć :D Co tam Housy i nowoczesne doktorowanie, Laurie zawsze będzie dla mnie tumanowatym księciem Georgem :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
http://bestplayer.tv/film/1973-warszawa-do-wziecia-2009-pl-2009-pl.html

Oglądając takie filmy czuje się jak frajer. Taki durny frajer, co to nie korzystał z niczyjej pomocy, zapierdalał żeby zapracować na studia sam, a teraz płaci haracz na "padaczki alkoholowe".
Dobra, wiem że niektórzy naprawdę zasługują na pomoc, ale czasem myślę, że jest ich z 10% z tych, którzy ją dostają.
BRAWO DLA GOSI
 

 
Są dwa okopy: niemiecki i polski.
I tak walczą ze sobą, strzelają do siebie, ale jak na razie żadna ze stron nikogo nie trafiła. Aż wreszcie jeden z Polaków powiedział:
- Te, jakie jest najpopularniejsze imię niemieckie?
- Hmmmm... Może Hans?
- O! Dobre! Krzykniemy Hans, i może jakiś jeleń się wychyli to go zastrzelimy. No i wołają:
- Hans!
- Ja!? - Szwab się wychylił... JEB! Dostał kulkę.
- Hans!
- Ja!? - JEB! Następny...
- Hans!
- Ja!? - JEB!
I tak ich powybijali, zostało tylko kilku... Siedzą Niemcy i myślą:
- Może my tez tak zrobimy?
- Ja! Jakie jest popularne imię polskie?
- Może Zdzichu?
- Ja gut!
I ryczą:
- Zdzichu!
- (cisza)
- Zdzichu!
- (cisza)
- Zdzichu!
- Zdzicha nie ma jest na wakacjach... To ty Hans?
- Ja!
- JEB
  • awatar Red Fox: Dobry kawał : D Gdzieś go już słyszałem,a le nie w tak pelnej wersji.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Stowarzyszenie Miłośników Starożytnego Egiptu Herhor
zaprasza na cykl wykładów popularnonaukowych poświęconych archeologii starożytnego Egiptu.

7.10.2013 mgr Halszka Przychodzeń: Duch nie spadł z nieba, czyli o "kosmitach" w Egipcie
4.11.2013 mgr Halszka Przychodzeń: Co nowego w mumiach...
Wykłady odbywają się w każdy pierwszy poniedziałek miesiąca, o godz. 18 w kawiarni Południk Zero, Warszawa ul. Wilcza 25. Wstęp wolny.
  • awatar Gość: dzieki za info, kapitalny pomysl i inicjatywa :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
20-08-2013 UWAGA ROZWIĄZANIE WAKACYJNEGO KONKURSU z kanałem CBS Reality oraz wydawnictwem Pruszyńskil!
Miło nam, że mimo urlopowych rozrywek znaleźliście trochę czasu, aby odpowiedzieć na nasze proste (chyba) pytanie. Lista Laureatów tutaj: www.kryminalistyka.fr.pl
 

 
UWAGA! KONKURS!

Tragiczny finał miesiąca miodowego na CBS Reality!

4 sierpnia, w niedzielę, o godzinie 22.00 kanał CBS Reality wyemituje program "Donal MacIntyre: Morderstwo w raju". Wielokrotnie nagradzany dziennikarz śledczy MacIntyre przyjrzy się morderstwu Michaeli McAervey. Ta 27 - letnia nauczycielka i młoda mężatka została uduszona podczas miesiąca miodowego, który spędzała z mężem w luksusowym hotelu na Mauritisie w 2011 roku. Czy dochodzenie dziennikarza przyniesie skutki? Czy uda się odkryć, kto zabił Miachaelę, czy też winny na zawsze pozostanie w ukryciu?
Z okazji emisji programu "Donal MacIntyre: Morderstwo w raju" na CBS Reality mamy dla Was konkurs, w którym można wygrać 5 książek "Wściekły" Ricka Reeda od Wydawnictwa Prószyński i S-ka. Autor jest policjantem z trzydziestoletnim doświadczeniem w Criminal Investigations Unit (wydział kryminalny) w Evansville Police Department i Vanderburgh County Sheriff Departament.
Szczegóły na: www.kryminalistyka.fr.pl
 

 
Anna Szczepaniak

Tekst nagrodzony w konkursie z 03.06. 2013 dotyczącym Waszych typów najbardziej przerażających morderców w historii.

UWAGA - TEKST ZAWIERA DRASTYCZNE OPISY

Kto jest najbardziej przerażającym mordercą?
To pytanie jest bardzo trudne i należy się dokładnie zastanowić, zanim udzielimy odpowiedzi.

Każda osoba odpowiadająca na to pytanie zapewne będzie wybierała jednego mordercę spośród kilku, którzy przyjdą jej na myśl w pierwszej chwili, ja nie jestem wyjątkiem. Od razu w głowie pojawiło mi się kilka nazwisk i pseudonimów seryjnych morderców, bo któż nie pomyślał o Bundym, Kubie Rozpruwaczu, Zodiaku czy też Lecterze? Jednakże po dłuższej chwili zastanowienia, charakterystyczna żaróweczka zaświeciła się nad moją głową, w której od razu zaczęły rozbrzmiewać pierwsze nuty piosenki Taion japońskiego zespołu The Gazette. To był ten moment, w którym zdecydowałam się na jedną zbrodnię i kilku oprawców.

Internet podaje różne wersje ilości sprawców, lecz przyjmijmy wersję Cioteczki Wikipedii. Z przeogromnym wstrętem przedstawiam Państwu sprawców śmierci Junko Furuty:
Hiroshi Miyano,
Jo Ogura,
Shinji Minato,
Yasushi Watanabe,
Tetsuo Nakamura,
Koichi Ihara.
W chwili, w której rozgrywała się ta tragedia byli oni w wieku 16-18 lat.

Junko była siedemnastoletnią uczennicą dwunastej klasy, 25 listopada 1988 roku był zwykłym dniem szkolnym. W drodze powrotnej do domu została porwana przez szóstkę szkolnych kolegów.

Zimowe niebo i zimny wiatr rozproszonych ulicznych świateł.
Niezrozumiały cień na drodze ucieczki.
Wolność została odebrana.

Właśnie ten dzień był pierwszym dniem reszty jej życia, które miało jeszcze potrwać 44 wschody słońca.
Jeden z oprawców zmusił ją, aby zadzwoniła do rodziców z wiadomością, iż uciekła z domu i mają się nie martwić, gdyż jest bezpieczna. Następnie rozpoczął się koszmar.

W ponurym pomieszczeniu budzi mnie
śmiejący się głos, sączący się w uszy niczym piach
i przemocą gwałci mnie, gwałci mnie, gwałci mnie.

Junko była bita żelaznym prętem i kijem golfowym, podpalano ją zapalniczkami i papierosami, na jej brzuch upuszczano hantle, a to tylko wierzchołek góry lodowej. Oprawcy nie wahali się ją gwałcić, wkładali do jej pochwy różne obiekty (w tym np. żarówki), na ich oczach musiała się masturbować. Do jej odbytu wkładali petardy po czym odpalali je, przycinali sutki obcęgami, zmuszali do jedzenia karaluchów i picia moczu. Oprócz tego na końcówkach jej palców zawiązywano jej sznureczki, aby uniemożliwić dopływ krwi i doprowadzić do umartwienia palców żeby nie mogła się bronić.

To wszystko działo się w domu jednego z oprawców. Jego rodzice byli tego świadomi, lecz nie pomogli jej mimo jej próśb, błagań i łez.

Proszę, odpowiedz, czy to jakiś potworny sen?
Ile jeszcze powinnam krzyczeć, skręcać się i cierpieć?
Proszę, powiedz mi, że to jakiś potworny sen.
Krzyczałam tak długo, że straciłam głos.

Junko kilka razy próbowała uciec, za co dostawała "kary". Błagała o to, aby ją puścili do domu, aby się nad nią zlitowali, jednakże nie dawało to skutków. Gdy zrozumiała, że nie wróci do domu, błagała aby w końcu ją zabili, lecz i tej prośby nie wysłuchano.

Czemu zostałam wybrana? Ktoś powinien odpowiedzieć...

4 stycznia 1989 roku jej ciało zostało oblane benzyną i podpalone. Przez kilka godzin leżała w szoku, następnie przyszło jej wybawienie. Śmierć ukoiła jej ból.

Znowu chcę się uśmiechnąć, ten ostatni raz.

Następnego dnia jej ciało zostało włożone do beczki i zacementowane.

Tożsamość mężczyzn została zatajona, ale nie na długo. Ich nazwiska pojawiły się w tygodniku "Shukan Bunshun" z dopiskiem "prawa człowieka nie obejmują bestii".


Dlaczego uważam, że są to przerażający mordercy?
Po pierwsze ich wiek. Jak tacy młodzi ludzie są zdolni do popełnienia takiej odrażającej zbrodni? Nie różnili się niczym od naszych braci, kuzynów, bratanków czy innego przeciętnego licealisty, którego największym zmartwieniem jest pała z matmy czy polskiego.
Nie był to ten jeden psychopata, bo cóż strasznego w wariatach? Ot, 1% społeczeństwa, zdarza się. W końcu są nienormalni, mają prawo do swych czynów. A tutaj? Toż to zwykli ludzi. Nie ma opcji, żeby w jednej klasie znalazło się sześciu szaleńców.

Po drugie, sam fakt czego dokonali. Te wymyślne i sadystyczne tortury.
Okrutne? Oczywiście, ale przecież na wojnie dzieją się rzeczy dużo gorsze. Lecz to była szóstka zwykłych uczniów! Nie byli to zbrodniarze wojenni, którym wszystko uchodziło na sucho, przez co zatracili swoją moralność, tylko sześcioro, najbardziej przeciętnych młodych mężczyzn!
Nie zabili tylu ludzi co chociażby Stalin. Tylko jedną dziewczynę. Ale nie mieli haseł i sztandarów, nie byli głową państwa, coby zrzucać swoje winy na istniejącą sytuację. Nie mieli żadnego powodu, żeby przez 44 dni katować niewinną osobę. Więc robili to dla zabawy? A czy nie znaczyłoby, że są psychopatami? Ale jak już przecież pisałam, niemożliwe, aby w jednej klasie znalazło się (choćby statystyczne rzecz ujmując) sześciu psychopatów.

Po trzecie - czas. Ta bestialska "zabawa" trwała 44 dni! Czterdzieści cztery! Czy gdyby Junko nie zmarła po podpaleniu jej żywcem dalej by to ciągnęli? Jestem pewna, że tak. Im nie robił różnicy dzień, tydzień, miesiąc czy nawet rok dłużej. Ważne, żeby oni się dobrze bawili. Bo nie chodziło o nic innego jak dobra zabawa, podbudowanie ego i poczucie władzy nad inną osobą!

To co jest najstraszniejsze w tej zbrodni, to właśnie fakt, że jest nielogiczna, nieprzyswajalna dla zwykłego człowieka i, co trzeba podkreślić, mogła się zdarzyć wszędzie i każdy z nas mógłby zostać ofiarą. Państwo, ja, ktoś z naszej rodziny lub przyjaciół. Każdy.

Ta zbrodnia powinna zostać ukarana najwyższą z możliwych kar. Dużo ludzi pragnęło, aby sprawcy przeżyli to co Junko, aby poczuli na własnej skórze ból i hańbę, jaką zapewne odczuwała dziewczyna. Jednakże żyjemy w cywilizowanym świecie i żaden sąd nie zgodziłby się na takie traktowanie skazanych. Kara śmierci byłaby najbardziej odpowiednia za to, co uczynili tej biednej dziewczynie. Ewentualnie dożywocie bez możliwości wyjścia warunkowego, aby musieli resztę życia spędzić w najgorszym, najbardziej brutalnym i najlepiej strzeżonym więzieniu. Jednakże życie uwielbia płatać nam figle...

Najśmieszniejszy w tym wszystkim jest wyrok. Siedemnaście lat pozbawienia wolności za: "spowodowanie ciężkiego uszkodzenia ciała, które zaś spowodowało śmierć".

Użyto fragmenty piosenki Taion - The Gazette
  • awatar Caltha: Znam tę historię i nadal trudno mi uwierzyć...
  • awatar jamnick: Mam do Ciebie prośbę. Jeśli następnym razem będziesz chciała/musiała/nie wiem opisywać takie bestialstwo nie-ludzi to napisz wielkimi literami, najlepiej pogrubionymi: *CZYTASZ NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ* czy coś takiego. Od czasu do czasu stara mi się o sobie przypomnieć ten opis a ja staram się uciec. Wiem, do czego bestie są zdolne, nie ja jedna. Wchodzi tu wiele osób. Niektóre bardzo, bardzo wrażliwe. Proszę, postaraj się takie wpisy odpowiednio oznaczać.
  • awatar jamnick: Siedemnaście lat pozbawienia wolności...... Aż..... Nie wiem co pisać.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Ha - znalazłam sobie nowy serial do zachomikowania i ciacho do gapienia. Na tydzień wystarczy


Jak znajdę następny (na następny tydzień) to z radości zrobię tak:

Bo o dobry serial niekryminalny mimo wszystko wcale nie tak łatwo.
  • awatar Gość: no taaa, chUop kołtuna obciął, trza kołtuna zastępczego znaleźć ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Do wygrania "Lśnienie" Stephena Kinga ufundowane przez Wydawnictwo Prószyński i S-ka)
"Lśnienie" to jeden z najlepszych współczesnych horrorów. Nastrój grozy i napięcia potęguje się w niej z każdą minutą. Pięcioletni chłopiec Danny znalazł się z rodzicami w opustoszałym na zimie hotelu. Wrażliwe, obdarzone zdolnościami wizjonerskimi dziecko odbiera fluidy czające się w jego murach; były one świadkami krwawych porachunków świata przestępczego i milionerów. Straszliwe zdarzenia, które kończą fabułę, są jednak niczym w porównaniu z przejściami psychicznymi bohaterów.


Szczegóły na www.kryminalistyka.fr.pl
 

 
Cesary Lombrozo niewątpliwie "wielkim człowiekiem był". Psychiatra, antropolog i kryminolog, założyciel włoskiej "szkoły pozytywistycznej" kryminologii, propagator antropometrii. Teoria Lombroso głosiła, że przestępczość była dziedziczna, a "urodzonego przestępcę" można by rozpoznać po defektach fizycznych, które wskazywałyby na atawizm przestępcy.
Pomijając niewątpliwe zasługi dla kryminalistyki i kryminologii, Lombroso opublikował też kilka (jak na tamte czasy) rewolucyjnych prac, na które dziś patrzymy... trochę z "przymrużeniem oka". W tym "Podręcznik grafologii". Chcemy Wam przybliżyć kilka co ciekawszych akapitów, mając nadzieję, ze nie potraktujecie ich zbyt "poważnie".
Wszystkie cytaty pochodzą z "Podręcznika grafologii" C. Lombroso - rozdział "Nauka grafologii".

Ponieważ pismo - tak samo jak słowo mówione - jest uzewnętrznieniem, bezpośrednim przeniesieniem myśli, a więc jest zupełnie naturalnym, iż pismo bardzo powolne, niepewne, niewyrobione świadczy o powolności myślenia i o lenistwie myślenia piszącej osoby. (rys. 1)
Natomiast pismo wprawne, szybkie, wyrobione, świadczy o względnej wyższości wykształcenia. (rys.2)
Pismo bardzo szybkie i nieregularne należy do osoby wrażliwej, łatwej do podniecenia,
o temperamencie żywym. Jeśli jednak zdarza się to wyjątkowo, a więc jeśli pismo danej osoby wyjątkowo jest nieregularne i nierówne, wówczas świadczy to o chwilowej irytacji i chwilowym podrażnieniu.

Stawianie znaków pisarskich (interpunkcja) jest wynikiem świadomej woli piszącego. Jeśli znaków pisarskich brak, albo jeśli one są stawiane w nieodpowiednich miejscach, wówczas jest to oznaką bałamutnego umysłu, niezdolnego do ściśle logicznego myślenia. Łączy się to zwykle z nierównością linii pisma i odstępów między wierszami. Natomiast ścisłe zachowanie reguł interpunkcji, zawsze jednako szerokie (czy wąskie) marginesy, wyrazistość pisma są dowodem jasnego, spokojnego i zrównoważonego umysłu. Zachowanie ściśle reguł interpunkcji przy bardzo czystym piśmie jest właściwością ludzi tzw. Porządnych, którzy zawsze kładą kropki ponad "i". (rys. 2)

O radosnym usposobieniu piszącego i o zuchwałym charakterze, świadczy, jeśli linie pisma wznoszą się przy końcu wierszy ku górze; jeśli zaś wiersze u końców opadają ku dołowi, świadczy to o smutku, rozczarowaniu i słabości charakteru. Tak samo pismo wznoszące się w każdym wierszu ku górze, jest właściwością ludzi ambitnych; opadające zaś ku dołowi, a przy tym niepewne, niewyrobione, mało charakterystyczne, bardzo pochylone jest własnością melancholików i ludzi nieśmiałych. Pismo, które od początku wiersza idzie w dół, w drugiej połowie wiersza zaś wznosi się ku górze, tak, iż tworzy pośrodku wiersza wklęsłość, należy do ludzi, którzy łatwo tracą energię i rzutkość, ale i łatwo ją odzyskują. Jeżeli zaś wiersze pisma idą w wężowej linii kilkakrotnie opadając i wznosząc się ku górze, wówczas wnosić należy, iż piszący ma dużo chytrości, zdolności przystosowania i giętkości umysłu.

Pismo drobne o literach małych, jest w ogóle znakiem charakteru małostkowego i marnego. Wniosek ten musi być poparty innymi wskazówkami i trzeba z nim być bardzo ostrożnym. I bardzo często bowiem drobny charakter pisma jest oznaką subtelności, uczuciowości, delikatności i sprytu. (rys. 3)
CDN...
  • awatar jamnick: Zastanawiam się, czy dzisiaj również można odczytywać charakter człowieka spoglądając na interpunkcję w jego wpisach.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
UWAGA OTO WYNIKI KONKURSU!

Konkurs z CBS Action i wydawnictwem Prószyński i S-ka!
Do wygrania były książki "Stephen King na wielkim ekranie".
A OTO LISTA LAUREATÓW:

1. Paweł Banaszczyk

"Wizje Końca Świata zawsze obfitowały w fajerwerki. Coś wybuchało, coś spadało z nieba, coś płonęło razem z szalejącą zarazą przy akompaniamencie wojennych odgłosów. Jednym słowem chaos i masakra. Wydaje mi się, że My, jako ludzie, sami do końca nie wiemy o co nam tak naprawdę nam chodzi i czego chcemy. Każdy ma własny światopogląd i wydaje mu się, że jest najważniejszy i najtrafniejszy. W gruncie rzeczy czyni nas to zbiegowiskiem indywidualistów, w efekcie czego łatwiej komuś podstawić nogę niż pomóc. Tak na wszelki wypadek. Wydaje mi się, że to co zmiecie ludzi z Ziemi, wcale nie da się sklasyfikować jako eksperyment biologiczny czy wojna nuklearna. To będą tylko efekty tego czegoś, co kiełkuje w umysłach ludzi od zawsze a w niektórych jest starannie pielęgnowane. Zwykły strach przed drugim człowiekiem. Zmusi nas on do sięgnięcia po broń (im ma bardzie hurtowe działanie tym lepiej) aby się... bronić? przed wyimaginowanym Złem nas dotykającym. Ktoś pierwszy rzuci kamień i dalej reakcja rozwinie się sama."

2. Elżbieta Sandecka

"W historie pod hasłem "awaria elektrowni atomowej" już nie wierzę. Elektrownia w Czarnobylu wyleciała w powietrze, Fukushima została zalana, a mniejszych awarii było dużo więcej. Fakt, że w ich skutek zmarło wiele osób, ile dokładnie, tego nigdy się nie dowiemy. Ale życie toczy się tam dalej. Każde takie wydarzenie ma charakter lokalny, dotyczy może kilku krajów ale nie świata jako całości.
Trochę bardziej można bać się brudnych bomb, zawierających duże ilości toksycznych substancji, takich jak rycyna, toksyna botulinowa czy choćby pałeczki wąglika, ale z drugiej strony u nas w Polsce nie miałby kto tak postąpić. A pojedyńczy szaleniec nie jest w stanie wyprodukować tego w garażu czy piwnicy. Zresztą od rosnącego w ogrodzie rącznika do czystej rycyny jest daleka droga, a wtajemniczenie większej ilości osób mogło by skutkować wykryciem spisku, jak w przypadku Brunona K. Na marginesie dodam, że we Wrocławiu mieliśmy w 1963r epidemię czarnej ospy. Wizyta varioli very skończyła się śmiercią kilku osób, ale epidemia miała charakter tylko lokalny. Wystarczyło przestrzegać reżimów sanitarnych i stworzyć leprozorium dla osób chorych. A choroba nie rozniosła się po kraju, tylko pozostała w obrębie miasta. Problem epidemii już przerabialiśmy - dała się opanować. W 1980r ospę prawdziwą formalnie skreślono z listy, już się na nią nie zachoruje.
Moje obawy budzą wydarzenia związane z siłami natury. Uderzający w Ziemię olbrzymi meteoryt lub planetoida mogą spowodować zmiany naturalnego rytmu dobowego, pór roku. Oceany występujące z brzegów i zalewające kontynenty, to może być naprawdę groźne. Skoro przed tsunami nie można się obronić, to przed czymś takim tym bardziej. To moim zdaniem najbardziej realne zagrożenie dla Ziemi. Zagrożenie przed którym nie ma ucieczki i na które nie mamy żadnego wpływu."

3. Izabela Furdzik

"Moja odpowiedź może i jest oklepana, ale na pewno prawdziwa. Zagładę ludzkości z pewnością sprowadzi na ludzi nagły i trwały brak prądu. W obecnych czasach człowiek tak przyzwyczaił się do obecności prądu, że gdy go zabraknie powstaną na szeroką sklale zamieszki, kradzieże itp. Wszystko się zmieni w taki sposób, że wiele ludzi nie da sobie rady, nikt już nie pamięta chwil kiedy to nie wykorzystywano prądu. Większość firm, przedsiębiorstw korzysta jak nie z komputerów to z maszyn. Koniec Internetu, powrót do czasów prania ręcznego, prasowania żelazem itp. Utrudni to życie nawet gospodyń domowych, nie wspinając już o policji która kręci się po omacku podczas najprostszej sprawy, sama w chaosie nie zapanuje nad nim. Nie wspomnę już o pieniądzach. To bezsprzecznie byłby koniec świata takiego jaki znamy teraz. Ale na pewno najsilniejsi ludzie, dla których przetrwanie jest najważniejsze, sobie poradzą."

4. Angelika Strzelec:

"Zagładę ludzkości mogą spowodować bary szybkiej obsługi, takie jak McDonald czy KFC. Jak to możliwe? Rosnące tempo, chroniczny brak czasu i upowszechnienie konsumpcyjnego stylu życia spowodują częstsze odżywianie się w tego typu lokalach, a co za tym idzie, masowe zapadanie na chorobliwą otyłość. Bary szybkiej obsługi, chcąc zaoszczędzić, zaczną odświeżać jedzenie, tz. np.: spłukiwać grzyby pleśniowe z pleśniejących warzyw i owoców używanych później do sałatek, smażyć hamburgery z zepsutego mięsa, używać starego oleju do frytek, itd. Sprzedawana żywność będzie zakażona nieznanymi dotąd szczepami pałeczki okrężnicy, które wywołają śmiertelne choroby. Naukowcy bezskutecznie będą próbowali znaleźć szczepionkę przeciwko tak groźnym schorzeniom, a lekarze nie będą wiedzieli jak je leczyć. Choroba będzie się bardzo łatwo rozprzestrzeniać, świat ogarnie pandemia, ludzie zaczną umierać aż w końcu gatunek ludzki wyginie."

5. Staszek Opozda:

"Zagładę sprowadzimy na siebie sami. Wystarczy jeden szaleniec, fanatyk lub frustrat na wyższych szczeblach władzy, aby rozpętać piekło niemożliwe do wyobrażenia. Zacietrzewienie w krzewieniu "jedynej słusznej" ideologii, religii, stylu życia, będące tak naprawdę strachem przed utratą władzy nad nauczonymi nie myśleć masami może popchnąć takich desperatów do radykalnych kroków. Minęły czasy gdy broń atomowa byłą dostępna tylko dla mocarstw typu USA czy Rosja. Teraz posiadają ją także kraje typu Iran lub Korea Północna. Wystarczy depresja lub strach osób decyzyjnych w takich krajach i staniemy się "wrogiem do wyeliminowania" lub celem dla "męczenników".
 

 
Szanowni Państwo,

Uprzejmie zapraszam na seminarium Polskiego Towarzystwa Kryminalistycznego podczas którego zostaną zaprezentowane wyniki badań przeprowadzonych w trakcie realizacji wspólnego projektu rozwojowego UW i PTK, kierowanego przez prof. dr hab. Tadeusza Tomaszewskiego. Wykład pt. „Badania wieku względnego zapisów wykonanych różnymi technikami na podłożu papierowym”, po wprowadzeniu przez prof. dr hab. Tadeusza Tomaszewskiego, zostanie wygłoszony przez dr Mieczysława Goca, mgr inż. Urszulę Konarowską (Biuro Badań Kryminalistycznych ABW), inż. Marka Mirona i mgr Kacpra Grodeckiego ( Wydział Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego). Problematyka badania wieku dokumentów, w tym kolejności nanoszonych zapisów, ma duże znacznie dla nauki i praktyki kryminalistycznej (badania fałszerstw, podpisów in blanco itp.).

Wykład odbędzie się w dniu 30 kwietnia 2013 r. (wtorek) o godz. 110 w siedzibie Polskiego Towarzystwa Kryminalistycznego w Warszawie ul. Zgoda 11 lok. 300.

Mam nadzieję, że przedstawiona tematyka spotka się z Państwa zainteresowaniem i będzie pomocna w rozwiązywaniu problemów zawodowych. Do udziału w spotkaniu zapraszamy osoby zainteresowane tą problematyką, po wcześniejszym zgłoszeniu, ze względu na
ograniczenia lokalowe. Uczestnicy seminarium otrzymają certyfikat uczestnictwa.
Udział w spotkaniu jest nieodpłatny.
Z poważaniem

Dr Mieczysław Goc
Wiceprezes Polskiego Towarzystwa
Kryminalistycznego
 

 
  • awatar Kokardka ;3: Hej , fajny blog , zaobserwuj mojego , ja zaobserwuję Twojego :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
UWAGA KONKURS!


Do wygrania książki "Stephen King na wielkim ekranie".

Konkurs z CBS Action i wydawnictwem Prószyński i S-ka!

Kwiecień na kanale CBS Action upłynie pod znakiem spotkań ze Stephenem Kingiem. Od 13 do 21 kwietnia w soboty i niedziele o godzinie 19.00 emitowany będzie miniserial "Bastion" na motywach powieści Kinga. Fabuła "Bastionu" opowiada o prawdziwie apokaliptycznych czasach. Niemal cała populacja Ameryki zostaje unicestwiona z powodu nieudanego tajnego eksperymentu biologicznego, przeprowadzonego przez rząd. Śmiertelny wirus, który wydostał się prosto do atmosfery sprawia, że nieliczni, którzy ocaleli, muszą walczyć o dalsze losy rasy ludzkiej.
Z okazji emisji tego trzymającego w napięciu miniserialu mamy dla Was proste pytanie konkursowe:

"Co jeszcze, oprócz biologicznych eksperymentów, mogłoby według Ciebie spowodować zagładę ludzkości? Uzasadnij krótko odpowiedź."

Do Autorów pięciu najciekawszych wypowiedzi powędrują książki "Stephen King na wielkim ekranie" ufundowane przez Wydawnictwo Prószyński i S-ka.
Konkurs trwa od 9 do 16 kwietnia. Powodzenia!
Opis nagród i Wydawnictwa:

Prószyński i S-ka:
Prószyński i S-ka działa od 1990 roku. Wydaje literaturę polską i światową, zarówno klasykę, jak i prozę współczesną, literaturę faktu i biografie, kulinaria, książki popularnonaukowe oraz dla dzieci i młodzieży. W 1997 roku wydawnictwo książkowe Prószyński i S-ka trafia do pierwszej dziesiątki największych wydawnictw w Polsce. Rok później na rynek trafia "Biblioteka Antyczna", prezentująca m.in. dzieła Homera, Hezjoda, Arystofanesa, Plauta, Cezara i Witruwiusza. W kwietniu 1999 roku ukazuje się tysięczna książka sygnowana nazwą wydawnictwa.

"Stephen King na wielkim ekranie"
Po raz pierwszy zebrano w jednym tomie pięć słynnych opowiadań Stephena Kinga, których ekranizacje zdobyły uznanie krytyków i milionów widzów na całym świecie. Są to również ulubione filmy samego autora. Przed każdym z tekstów czytelnik znajdzie krótki, fascynujący komentarz pisarza, osobisty i pełen informacji spoza planu filmowego.

szczegóły tutaj: http://www.kryminalistyka.fr.pl